Morawiecki pobudzi firmy do inwestowania w woj. śląskim?

08.12.2017 19:56

Pobudzenie firm do inwestowania, wzmocnienie współpracy biznesu z nauką, przyspieszenie dużych projektów infrastrukturalnych i likwidacja barier wynikających z tzw. Polski resortowej to niektóre oczekiwania biznesu, związane z zapowiadaną zmianą na stanowisku premiera.

Morawiecki pobudzi firmy do inwestowania w woj. śląskim? fot. PAPfoto

Zgodnie z czwartkowymi informacjami, Beatę Szydło zastąpi na stanowisku szefa rządu dotychczasowy wicepremier Mateusz Morawiecki, autor rządowej Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju.

- Oczekiwania przedsiębiorców związane z nowym premierem są sformułowane trafnie. Kluczowe, obok ciągłej poprawy szeroko rozumianej infrastruktury, są inwestycje - nie tylko te wielkie, ale również projekty inwestycyjne średnich i małych firm. Jeżeli ryzyko związane z inwestycjami zostanie znacząco ograniczone, te projekty ruszą i będą napędzać rozwój. - skomentował w piątek ekonomista z Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach prof. Andrzej Barczak.

- To ryzyko, obecnie często powstrzymujące inwestycje, często ma charakter niemierzalny, bo subiektywny i intuicyjny. Jeżeli teraz przedsiębiorcy widzą, że na czele rządu staje ekonomista, który zna gospodarkę, mówi językiem zrozumiałym dla biznesu i unika populistycznych haseł - samo to jest czynnikiem ograniczającym subiektywne ryzyko i może pobudzać do inwestycji. - ocenił ekonomista, wskazując także na wagę "obiektywnych" czynników ryzyka w sferze stabilności prawa i polityki gospodarczej.

W woj. śląskim jedną z firm, deklarujących zaangażowanie w realizację Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, jest katowicka Grupa CZH, która z firmy wyrosłej w branży hutniczej stała się spółką handlowo-inwestycyjną, zaangażowaną, obok hutnictwa, m.in. w logistyce i ochronie środowiska.

Przedstawiciele Grupy liczą, że premier wywodzący się ze środowiska gospodarczego da poważny impuls do inwestowania, zarówno przez firmy prywatne, jak i spółki z udziałem Skarbu Państwa oraz instytucje takie jak Polski Fundusz Rozwoju czy Agencja Rozwoju Przemysłu.

- Sądzę, że Mateusz Morawiecki jako premier będzie gwarantem realizacji założonych celów gospodarczych rządu. Tym samym zmiana szefa rządu powinna być dla gospodarki bardzo pozytywnym impulsem, prowadzącym do zdynamizowania wzrostu gospodarczego. -  powiedział w piątek PAP prezes Grupy CZH Adam Gorszanów.

Za kluczowe uznał inwestycje, których pobudzenie obok wzrostu gospodarczego wynikającego m.in. z konsumpcji, wspieranej np. programem 500 Plus może przyczynić się do większej dynamiki wzrostu gospodarki.

- Przedsiębiorstwa, zarówno prywatne, jak i te będące w portfelu Skarbu Państwa, zgromadziły niemały kapitał, który wciąż z różnych przyczyn nie jest inwestowany w tak szerokim zakresie, w jakim potrzebuje tego polska gospodarka. Jestem przekonany, że premier Morawiecki będzie umiał przekonać biznes do inwestowania, co będzie miało pozytywny wpływ na całą gospodarkę. - ocenił Gorszanów.

Wśród obecnie obserwowanych przeszkód dla gospodarki i uruchamiania dużych inwestycji, które może wyeliminować nowy premier, przedstawiciele biznesu wymieniają też m.in. problemy przedsiębiorców związane z tzw. Polską resortową. Wynikają one z tego, iż wiele przedsięwzięć wymaga uzgodnień w wielu różnych obszarach, na styku kilku ministerstw czy instytucji. Tym samym uzyskanie pozytywnych decyzji, uruchamiających inwestycje, trwa czasem nawet kilka lat.

Chodzi np. o projekty infrastrukturalne, gdzie zaangażowane są z reguły ministerstwa: infrastruktury i budownictwa, środowiska, energii czy rozwoju, a także fundusze ekologiczne, dyrekcje: dróg i ochrony środowiska, samorządy oraz publiczne podmioty wpierania biznesu i instytucje wspierające współpracę biznesu z nauką. Wielość podmiotów i spraw, których załatwienie otwiera drogę do realizacji danego projektu, powoduje, że często uzgodnienia przeciągają się w czasie, co hamuje inwestycje i może zniechęcać inwestorów.

Przedstawiciele biznesu zwracają też uwagę na konieczność doskonalenia mechanizmów współpracy biznesu z nauką w celu opracowywania innowacji i nowoczesnych rozwiązań. Grupa CZH podjęła taką współpracę m.in. w zakresie stworzenia i upowszechnienia elektrofiltrów, które montowane na kominach domów przyczyniają się do poprawy jakości powietrza.

- Faktyczne zacieśnienie współpracy biznesu i nauki wymaga skutecznego zachęcenia firm do rzeczywistego finansowania badań. Obecnie nauka rozwija się w mniejszym stopniu na uniwersytetach, zaś w większym w laboratoriach wielkich korporacji. - ocenił prof. Barczak, komentując postulat usprawnienia mechanizmów transferu wiedzy i innowacji.

W opinii prezesa Gorszanowa postawienie na inwestycje, likwidacja barier, zmniejszenie biurokracji, poprawa ścieżki upowszechniania innowacji będą dla gospodarki bardzo silnym impulsem. - Dlatego dobrze, że premierem będzie ktoś, kto dobrze zna i rozumie te zjawiska. -  podsumował.

Podobnego zdania jest prof. Barczak, który - jak powiedział - jest zadowolony, że na czele rządu stanie ekonomista. - Podchodzę do tej zmiany ostrożnie, ale z nadzieją. Liczę, że będzie mniej populizmu, a więcej skutecznego działania - jeżeli premier Morawiecki będzie miał większą swobodę, może skutecznie zmniejszyć biurokrację w administracji, usunąć część barier administracyjnych, a tym samym zaspokoić oczekiwania artykułowane przez środowiska gospodarcze. - wskazał profesor, zastrzegając, że z pewnością istnieją też ograniczenia, których nowy premier nie będzie w stanie zlikwidować.

Jednak już samo to, że na czele rządu staje ekonomista, jest dla gospodarki ważnym sygnałem. - podsumował Barczak, odczytując to również jako sygnał, mogący zdynamizować realizację projektów w ramach rządowej Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju.

Obecnie katowicka Grupa CZH bierze udział w kilku projektach wpisujących się w rządową strategię. M.in. należący do Grupy terminal logistyczny w Sławkowie, gdzie kończy się wiodący ze wschodu szeroki tor kolejowy, czyni starania, by stać się ważnym punktem przeładunkowym Międzynarodowej Transkaspijskiej Trasy Transportowej, łączącej Chiny z Europą. Grupa CZH, wspólnie z katowicką Hutą Ferrum, buduje też grupę wyspecjalizowaną w produkcji rur. Ponadto spółka przygotowała projekt modernizacji polskich ciepłowni oraz rozpoczęła kampanię na rzecz upowszechnienia elektrofiltrów, które mają pomóc w walce ze smogiem.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - Biznes na Facebooku

PAP/Marek Błoński/OP

Oceń