W ciągu ponad 20 lat rząd planuje budowę dwóch elektrowni atomowych

23.01.2019 19:06

Ministerstwo Energii planuje, że do 2043 roku powstaną w Polsce dwie elektrownie atomowe. Jedna na północy kraju oraz w Polsce centralnej. Według szacunków koszt inwestycji może wynieść nawet 135 mld zł.

Elektrownie atomowe w Polsce. Rząd planuje budowę dwóch zakładów fot. PetMarFoto/Shutterstock (ilustracyjne)

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Zagłosuj

Czy popierasz budowę elektrowni atomowej w Polsce?

Elektrownia jądrowa w Polsce to od lat powtarzana obietnica przez polityków wszystkich partii. Od 1990 roku, kiedy przerwano budowę elektrowni atomowej w Żarnowcu na Pomorzu, poza kolejnymi koncepcjami nie zrobiono zbyt wiele do rozwoju energii z atomu nad Wisłą. 

Jednak ma się to zmienić, o czym zapewniał minister energii Krzysztof Tchórzewski podczas konferencji poświęconej energii jądrowej w Warszawie. - W kontekście polskim energetyka jądrowa zapewnia rozwiązanie wyzwań klimatycznych, czystą energię i bezpieczeństwo energetyczne - stwierdził minister.

Koszt? Ponad 100 mld złotych

Projekt Polityki Energetycznej Polski (PEP) zakłada rozpoczęcie około 2033 roku budowy pierwszego bloku jądrowego, w sumie ma ich być sześć w dwóch lokalizacjach.

Jak stwierdził dyrektor Departamentu Energetyki Jądrowej w resorcie energii Józef Sobolewski, obok badanych obecnie lokalizacji pod elektrownię na północy (Żarnowiec lub Lubiatowo-Kopalino), druga elektrownia powinna powstać w centralnej Polsce.

- To naturalna konsekwencja ograniczenia zasobów węgla brunatnego przy istniejącej infrastrukturze. Te obie elektrownie będą powstawać w miarę równolegle - dodał Sobolewski.

Mówiąc o kosztach budowy elektrowni jądrowej Sobolewski stwierdził, że departament prowadził od 2017 roku prace nad nowym systemem finansowania i analizy różnych wariantów.

- Wiarygodne dane dotyczące kosztów w polskich warunkach poznamy, gdy podpiszemy porozumienie z generalnym wykonawcą”- oświadczył dyrektor. Zauważył, że rozbieżność dostępnych danych dotyczących kosztów jest bardzo duża.

- Nie warto dyskutować, ile to będzie kosztować, bo będzie nas na to stać. Wiarygodne dane poznamy, gdy na stole będzie leżała oferta - oświadczył Józef Sobolewski.

Według niego, koszt produkcji z elektrowni jądrowej przy silnym wsparciu gwarancjami skarbu państwa jest rzędu 150 zł/MWh, natomiast w warunkach komercyjnych - to 450 zł/MWh. Według departamentu, koszt inwestycji przewidzianych w projekcie PEP to 100-135 mld zł.

Sobolewski zapowiedział też konsolidację wszystkich podległych Ministerstwu Energii jądrowych instytutów badawczych w Narodowe Laboratorium Energii Jądrowej. Ma ono m.in. pełnić funkcję organizacji wsparcia technicznego dla wszystkich zainteresowanych.

Poinformował, że projekt odpowiedniej ustawy powinien zostać zaprezentowany do końca pierwszego kwartału tego roku. Zapowiedział też nowelizację prawa atomowego, przyspieszającą procedury administracyjne związane z budową elektrowni jądrowej.

Wzrasta zapotrzebowanie na energię

Podczas wtorkowej konferencji w Warszawie zaprezentowano również raport Massachusetts Institute of Technology w Bostonie o przyszłości atomu.

Prezentując dokument prof. Jacopo Buongiorno z MIT podkreślił, że badania jednoznacznie wskazują, że energia jądrowa musi znaleźć się wśród przyszłych źródeł energii, jeśli dążymy do szybkiej rezygnacji z paliw kopalnych.

Przypomniał, że do 2040 roku globalne zużycie energii elektrycznej wzrośnie o 45 procent, a trendami będzie elektryfikacja transportu i przemysłu.

Buongiorno wymienił jednocześnie dwa warunki, które muszą być spełnione dla zapewnienia przyszłości atomu: przemysł musi w końcu zacząć budować elektrownie jądrowe w terminie i budżecie.

Natomiast rządy muszą zacząć jednakowo traktować wszystkie zeroemisyjne źródła energii, podczas gdy dziś mamy dyskryminację atomu względem odnawialnych źródeł energii.

RadioZET.pl/PAP/PTD

Oceń