„Transport się cyfryzuje, ale to wciąż biznes z punktu A do B”

23.12.2017 19:35

Transport się cyfryzuje, ale dalej polega na przemieszczaniu się z punktu A do punktu B. Tak to widzi Trybunał Sprawiedliwości UE, który uznał Uber za firmę transportową.

„Transport się cyfryzuje, ale to wciąż biznes z punktu A do B” fot. Photo by Josh Feiber on Unsplash

Uber to jedna z firm, która jest najczęściej wymieniana spośród grona tzw. disruptive business. Oznacza to m.in. wyznaczanie nowych trendów w tradycyjnych branżach, przełamywanie barier między dotychczas jasno zdefiniowanymi sektorami, przyczynianie się do przenikania świata realnego przez cyfrowy dzięki mobilnym technologiom.

Tamę hybrydyzowaniu rzeczywistości zdecydował się postawić TSUE, jasno określając profil działalności Ubera w ramach „starych” kategorii. TSUE orzekł po prostu, że oferowana przez firmę Uber możliwość nawiązywania kontaktów przez pasażerów z kierowcami jest usługą transportową, a więc jest to usługa wchodzącą w zakres „usług w dziedzinie transportu” w rozumieniu prawa unijnego. Uber stoi na stanowisku, że dostarcza jedynie aplikację mobilną, z której korzystają zainteresowani.

„Wyrok TSUE potwierdza to, co wiemy od dawna: transport się cyfryzuje, ale dalej polega na przemieszczaniu się z punktu A do punktu B. W związku z tym wszystkie podmioty oferujące usługę przewozu osób powinny w równym stopniu podlegać obowiązującym przepisom” – ocenia dyrektor zarządzający mytaxi w Polsce Krzysztof Urban.

W efekcie wyroku kraje unijne będą mogły regulować działalność Ubera jak firmy transportowej. Dyrektor zarządzający mytaxi w Polsce uważa, że wymusi to na Uberze pójście drogą mytaxi i zapewnienie, że jego kierowcy spełniają wymogi prawa w każdym państwie, w którym działa.

„Rynek taxi jest otwarty na nowe technologie, a mytaxi jest tego najlepszym przykładem: oferujemy nowoczesną usługę za pomocą platformy IT i wprowadzamy innowacje na rynek, takie jak pierwsza w Europie usługa współdzielenia taksówki: mytaxi match” – wskazał Urban.

Podkreślił, że mytaxi działa zgodnie ze wszelkimi obowiązującymi w Polsce przepisami prawa i współpracuje tylko z licencjonowanymi taksówkarzami.

„Taki model funkcjonowania na rynku mytaxi realizuje w każdym kraju, w którym operuje. Naszą misją jest dopasowywanie się do istniejących lokalnie przepisów jednocześnie oferując wygodną i nowoczesną usługę na miarę XXI wieku. Wyrok TSUE to również ważny sygnał dla Ministerstwa Infrastruktury, które pracuje nad zmianami w ustawie o transporcie drogowym, że powinny one dokonać się jak najszybciej” – stwierdził szef mytaxi w Polsce.

ISBtech/MarketNews24/RM

Oceń