Sephora i Ikea wykorzystują rzeczywistość rozszerzoną, koniec ery offline i online

03.08.2018 13:29

Według szacunków Forbes, rynek AR marketingu do 2022 r. osiągnie wartość 117,4 mld USD. Augmented Reality to łączenie świata cyfrowego ze światem realnym.

Zjawisko rzeczywistości rozszerzonej jest znacznie czymś więcej niż tylko modą. To trend technologiczny, ale też w ten sposób możemy zdefiniować współczesną rzeczywistość, w której zaciera się granica pomiędzy światem offline i online.

Wielu z nas nie zdaje sobie sprawy z tego jak z wielu rozwiązań definiowanych jako AR korzysta na co dzień. Choćby smartfon to podstawowe narzędzie pozwalające na łączenie tych dwóch światów, bo Augmented Reality to nic innego jak łączenie świata cyfrowego ze światem realnym w przestrzeni i  czasie rzeczywistym.

Podstawowe zastosowanie technologii AR przez marki, to wizualizacja  produktów, pozwalająca na przyspieszenie decyzji zakupowych użytkownika, a także jego zaangażowania i lojalizacji.

- Do najpopularniejszych na rynku należy aplikacja Ikea Place, która umożliwia zeskanowanie swojego salonu, a następnie umieszczenie w nim np. wymarzonej kanapy, zanim wybierzesz się do sklepu, kupisz, a potem po karkołomnym montażu dojdziesz do wniosku, że ona jednak nie pasuje - mówi  Katarzyna Olender z MrTarget. - Drugą, równie popularną aplikacją, jest ta stworzona dla Sephory (Virtual Artist Tool), dzięki której konsumentki mogą wypróbować nową linię do makijażu korzystając wyłącznie z kamery w smartfonie. Ta już w pierwszych tygodniach od premiery miała 1,6 mln pobrań.

Wszyscy zapewne pamiętamy aplikację Pokemon-Go, która - mimo że służąca do celów wyłącznie rozrywkowych - była wykorzystywana przez marki do ściągnięcia użytkowników z online do offline.

- Myślę, że szczególnie podatne na ten trend będzie pokolenie „digital natives”, wychowane na smartfonach i zakładające ad blocki, bo będzie chciało otrzymać coś spersonalizowanego, użytecznego, angażującego, co doprowadzi do podjęcia decyzji zakupowej - ocenia K.Olender.

Rzeczywistość rozszerzona powinna dostarczać użytkownikowi to „coś”, co spowoduje ulepszenie świata realnego, zwiększenie jego doznań – stąd tak ważne by kontent budowany w oparciu o technologię AR był użyteczny, a nie efekciarski.

MArketNews24/OP

Oceń