Po zaostrzeniu zakazu handlu wzrosła sprzedaż w małych sklepach

Piotr Drabik
21.02.2019 12:41
Wzrosła sprzedaż w małych sklepach. Zakaz handlu w niedzielę
fot. wavebreakmedia/Shutterstock (ilustracyjne)

W ciągu ostatniego roku wzrosła sprzedaż w małych sklepach. Według Polskiej Izby Handlu zmalała w nich za to liczba transakcji. Handlowcy odnotowali większe zyski przede wszystkim z obrotu alkoholem i papierosami.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Zakaz handlu w niedzielę został wprowadzany w ubiegłym roku (obecnie sklepy są otwarte tylko w ostatnią niedzielę miesiąca), a jednym z głównych argumentów rządu za jego obowiązywaniem było wsparcie dla małych sklepów.

Dotychczasowe szacunki mówiły o negatywnym wpływie ograniczenia handlu dla przedsiębiorców.

Małe sklepy więcej sprzedały

Jednak danych Polskiej Izby Handlu i firmy CMR, w styczniu tego roku łączna wartość sprzedaży w sklepach małoformatowych do 300 metrów kwadratowych powierzchni wzrosła o 6,3 proc. (w porównaniu z takim samym okresem rok wcześniej).

Z kolei liczba transakcji była o prawie 2 proc niższa niż przed rokiem. W porównaniu z grudniem 2018 roku obroty obniżyły się o 10,9 proc.

Zobacz także

PIH podkreślił, że dla małych sklepów styczeń to zwykle jeden z najsłabszych miesięcy, zarówno pod względem liczby transakcji, jak i wartości sprzedaży. Duże spadki niemal wszystkich kategorii widoczne są szczególnie w porównaniu z grudniem, kiedy to klienci więcej wydają na zakupy świąteczne i sylwestrowe.

W styczniu w tych sklepach sprzedaż wódek czystych była o 22 proc. mniejsza niż w grudniu 2018 roku, a wartość sprzedaży majonezu czy whisky była niższa o prawie połowę. Jeszcze większe spadki odnotowały kategorie win musujących, dodatków do ciast oraz figurek czekoladowych.

W porównaniu ze styczniem 2018 roku zwiększyła się wartość sprzedaży najważniejszych dla sklepów małoformatowych grup produktów, czyli alkoholi i papierosów.

Zobacz także

Co sprzedawało się najlepiej w małych sklepach?

Jednak klienci odwiedzający sklepy tego formatu - jak podkreśla PIH - więcej, niż przed rokiem wydawali również m.in. na napoje, produkty mleczne i słodycze.

Odnotowano wyższą niż przed rokiem sprzedaż herbat (wydatki na nie wzrosły o około 10 procent w ujęciu rok do roku), wódek czystych i smakowych (liczba paragonów z kolorowymi wódkami była o 11 proc. wyższa niż przed rokiem), słodkich, czekoladowych przekąsek (głównie batonów), a także środków na przeziębienie i grypę.

Jak pokazują dane PIH i CMR, w styczniu tego roku średnia wartość transakcji w sklepach małoformatowych do 300 mkw. wyniosła 15,16 zł, czyli o 8 proc. więcej, niż w styczniu ubiegłego roku.

Z kolei wartość sprzedaży w supermarketach 301-2500 mkw. (z wyłączeniem dyskontów) w styczniu tego roku spadła w porównaniu z grudniem aż o 22 proc. W tym sektorze sprzedaży niewielki spadek sprzedaży odnotowano również w ujęciu rocznym – w styczniu wydatki klientów były o 2,5 proc. niższe niż rok wcześniej.

Zobacz także

Kto i jak przeprowadził badanie?

CMR to niezależna agencja badawczą specjalizująca się w analizach danych transakcyjnych pozyskiwanych drogą elektroniczną z kas fiskalnych zainstalowanych w sklepach spożywczych.

Przez ostatnie 12 lat CMR zbudowało reprezentatywną próbę kilku tysięcy sklepów, z których otrzymujemy informacje o każdej pojedynczej transakcji. Dane z próby są odpowiednio ważone tak, aby odzwierciedlały liczebność i strukturę populacji sklepów spożywczych w Polsce.

Próba obejmuje sklepy niezależne, spółdzielcze, franczyzowe, a także sklepy należące do zorganizowanych sieci scentralizowanych. Badaniem objęte są zarówno sklepy małoformatowe do 300 mkw., supermarkety 301-2500 mkw., jak też kioski i saloniki prasowe.

Zobacz także

RadioZET.pl/PTD