Uproszczenia w pracy dla małych i średnich firm

Olga Papiernik
18.07.2018 12:09
praca przy komputerze
fot. William Iven on Unsplash

Będę wnosił o rozszerzenie możliwości stosowania podatku ryczałtowego przez MŚP oraz o uproszczenie dla tej grupy firm przepisów prawa pracy - mówi PAP Adam Abramowicz, Rzecznik MŚP. Dodaje, że siedzibą jego urzędu będzie Warszawa.

Zapowiada też, że we wrześniu powoła Radę Przedsiębiorczości przy Rzeczniku Małych i Średnich Przedsiębiorców, która będzie opiniować projekty zmian w prawie adresowane do małego i średniego biznesu.

Premier Mateusz Morawiecki powołał Abramowicza na Rzecznika MŚP w czerwcu. Rzecznik poinformował, że jego głównym celem jest wprowadzenie w życie Konstytucji Biznesu z jej czterema kluczowymi zasadami: co nie jest prawem zabronione jest dozwolone; domniemania niewinności, zgodnie z którą to urzędnik ma udowodnić przedsiębiorcy winę, a nie przedsiębiorca dowodzić, że jest niewinny; wskazania, że niedające się usunąć rozbieżności mają być interpretowane na korzyść przedsiębiorcy; klauzuli pewności prawa.

Zobacz także

Rzecznik MŚP - zadania

- Rzecznik ma monitorować, czy instytucje państwowe stosują te zasady w praktyce. Utworzona zostanie platforma internetowa, za pomocą której będzie można zgłaszać przypadki łamania tych reguł. Będziemy w takich przypadkach interweniowali - wyjaśnił Abramowicz.

Dodał, że może wnioskować o ukaranie urzędnika odpowiedzialnego za naruszenie zasad Konstytucji Biznesu. A także występować, na prawach prokuratora, w postępowaniach administracyjnych co do których rzetelności będzie mieć wątpliwości, prowadzonych wobec przedsiębiorców.

- To o tyle ważne, że najmniejsze firmy nie mają dostępu do obsługi prawnej na wysokim poziomie, nie mają na to pieniędzy. Jako rzecznik, będę mógł konkretnie pomagać w takich postępowaniach, także występować do Sądu Najwyższego o interpretację przepisów. To cenne uprawnienie, polskie prawo jest bowiem skomplikowane, mały przedsiębiorca nie jest w stanie się w nim poruszać - podkreślił.

Rzecznik MŚP dodał, że Sąd Najwyższy będzie mógł dokonać wykładni dla przedsiębiorcy, która będzie dla niego wskazówką, jak ma stosować prawo.

- Rzecznik będzie też oceniał prawo dotyczące małych i średnich firm kierowane do Sejmu. Projekty będą też konsultowane z Radą Przedsiębiorczości przy Rzeczniku, którą zamierzam powołać we wrześniu. Zaproszę do niej wszystkie organizacje przedsiębiorców, to przedstawiciele firm powinni wypowiadać się na temat proponowanych zmian. Zarówno Rada poprzez Rzecznika, jak i Rzecznik będą mogli występować do organów posiadających inicjatywę ustawodawczą z propozycjami zmiany prawa - poinformował Abramowicz.

Według niego obecnie udział w konsultacjach społecznych projektów ustaw nie zawsze jest dostępny dla małych i średnich firm. - Najczęściej zmiany konsultowane są z dużymi, tzw. reprezentatywnymi organizacjami, których członkowie to zazwyczaj duże korporacje - wskazał Abramowicz.

Kiedy Rzecznik MŚP zacznie funkcjonować

Pytany o to, kiedy instytucja Rzecznika zacznie działać w praktyce, Abramowicz odpowiedział, że właśnie zaczynają się prace nad utworzeniem tego urzędu.

- To zupełnie nowa instytucja, którą buduje się od zera. Podlega ona ustawie o finansach publicznych, więc nie jest to takie proste i szybkie. Liczę, że od pierwszego września ruszymy z urzędem. Jeżeli nie będzie to docelowy kształt, to przynajmniej taki, żeby przedsiębiorcy mogli korzystać z pomocy Rzecznika - odpowiedział.

Dodał, że oprócz uruchomienia strony internetowej, w kilku miastach Polski planowane jest otwarcie oddziałów terenowych, z którymi przedsiębiorcy będą mogli się kontaktować i zgłaszać swoje problemy. - Ostatecznego kształtu jeszcze nie ma, ale w tej chwili proponowany jest Kraków, Poznań, Gdańsk, Białystok. Oczywiście Warszawa nie pozostanie tylko siedzibą, centralną jednostką w instytucji Rzecznika, będzie też obsługiwać teren, pracować na rzecz województwa mazowieckiego i okolicznych - poinformował Abramowicz. Ustawa o Rzeczniku MŚP dopuszcza, by jego siedziba zlokalizowana była gdzie indziej niż Warszawa.

Zapewnił, że jego wolą jest uruchomienie platformy cyfrowej jeszcze w tym roku. - Ale nie wiem, czy to będzie możliwe - zastrzegł. - Chciałbym, aby platforma była na tyle nowoczesna, aby za jej pośrednictwem można było załatwić wszystkie sprawy, które do Rzecznika może mieć mały przedsiębiorca, nawet z najbardziej oddalonej miejscowości. Chcę, żeby było to dobre narzędzie pracy, a budowa dobrych narzędzi może potrwać trochę dłużej - przyznał Rzecznik.

Ryczałt

Pytany o problemy MŚP, które już zdiagnozował, Abramowicz odparł, że z jego doświadczeń wynika, iż najwięcej kłopotów mali, średni i mikroprzedsiębiorcy mają z wysokimi, ryczałtowymi składkami na ubezpieczenia społeczne i ze skomplikowanym prawem.

- Będę chciał iść w kierunku wykorzystania w jak największym stopniu uproszczonych form opodatkowania. Mamy podatek zryczałtowany od przychodów ewidencjonowanych, ale możliwości skorzystania z niego są, z jakiegoś powodu, mocno ograniczone. Mamy wyliczenia, z których wynika, że ryczałt ten przynosi więcej do budżetu, niż gdyby przedsiębiorcy ci rozliczali się na zasadach ogólnych. Będę więc wnosił o rozszerzenie możliwości prostego podatku, niewymagającego mitręgi biurokratycznej, za to przynoszącego większe przychody do budżetu - zapowiedział.

- Ryczałt wybrało 400 tys. firm, nie ma powodów, aby utrzymywać obecne limity przychodowe i branżowe dla stosowania tego rozwiązania. Nie rozumiem, dlaczego z tej możliwości opodatkowania wyłączony jest np. handel częściami samochodowymi. Nie ma to żadnego uzasadnienia, ryczałt to prosty i bezpieczny system - podkreślił rzecznik.

Dodał, że będzie też działał na rzecz uproszczenia przepisów prawa pracy i tego dotyczącego składek. Jego zdaniem powinny one być inaczej skonstruowane w odniesieniu do najmniejszych firm. Podał przykład obowiązku płacenia przez pracodawcę pracownikowi przebywającemu na zwolnieniu lekarskim przez okres do 35 dni.

- W przypadku korporacji choroba nawet kilkunastu pracowników będzie wymagała tylko przeorganizowania pracy, ale w mikrofirmie, zatrudniającej dwóch pracowników, choroba jednego z nich oznacza wyłącznie połowę stanu. To dla niej ogromny problem. Tak należy kształtować prawo, aby widzieć te różnice - przekonywał Abramowicz.

Podkreślił, że jego zdaniem utworzenie instytucji Rzecznika, to historycznie ważne rozwiązanie. - Myślę, że po sześciu latach, bowiem kadencja Rzecznika trwa sześć lat, sytuacja najmniejszych przedsiębiorców w Polsce zmieni się na ich korzyść - podsumował.

PAP/Marcin Musiał/OP