PLL LOT wraca na trasę do Bejrutu

15.06.2019 12:41
PLL LOT wraca na trasę do Bejrutu. Samolotu do Libanu polecą aż do października
fot. Grand Warszawski/Shutterstock (ilustracyjne)

Samoloty PLL LOT wróciły na trasę do Bejrutu. Prezes linii Rafał Milczarski wyraził nadzieję, że powrót na LOT-u do Libanu będzie "na stałe". Rejsowe loty z Warszawy do Bejrutu zaplanowano kilka razy w tygodniu do października.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Lot inauguracyjny z Warszawy wystartował z kilkunastominutowym opóźnianiem. Samolot miał wystartować do Bejrutu z warszawskiego Lotniska Chopina o godz. 22.30. Start odbył się po godzinie 23.

- Startujemy z lekkim opóźnieniem. Bardzo za to przepraszam. Postaramy się je nadrobić w trakcie lotu. Zmagamy się w całej Europie z napiętą sytuacją, jeśli chodzi o kontrolę ruchu lotniczego - powiedział Rafał Milczarski, prezes PLL LOT.

Zobacz także

Z Polski do Libanu

Planowany czas lotu z Warszawy do Bejrutu to 3 godz. 25 minut, a w drodze powrotnej to 3 godz. 40 minut. Samolot z Bejrutu ma startować o godz. 3.50 czasu lokalnego z przewidywanym lądowaniem o 6.30 na Lotnisku Chopina.

Po raz kolejny otwieramy Bejrut. Bardzo się cieszę, że wracamy na ten kierunek. Dzisiaj mamy znacznie lepsze warunki, niż te, jakie mieliśmy w 2016 roku, kiedy ten kierunek otwieraliśmy. W 2016 roku w naszej siatce połączeń było około 50 kierunków, obecnie jest ich 111. Dla pasażerów oznacza to lepsze możliwości podróżowania z nami

Rafał Milczarski, prezes PLL LOT

Jak przypomniał, LOT ostatni raz latał do Bejrutu w 2016 roku. - Mam nadzieję, że to połączenie otwieramy już na stałe - dodał.

Milczarski wskazał, że widzi duży potencjał ruchu między Skandynawią i Niemcami a Libanem.

Zobacz także

Kiedy LOT będzie latał do Bejrutu?

Rejsy LOT-u w czerwcu, wrześniu i październiku będą się odbywały cztery razy w tygodniu, a w lipcu i sierpniu pięć razy. Połączenia będą wykonywane m.in. samolotem Embraer 195, który w zależności od wersji ma na pokładzie od 112 do 118 miejsc dla pasażerów.

Uruchomienie połączenia przewoźnik motywuje rosnącym w ostatnich latach ruchem z Europy do Libanu.

Rozwój połączeń LOT-u jest możliwy m.in. dzięki pozyskiwaniu kolejnych samolotów. W maju br. do floty dołączył 13. Boeing 787-9 Dreamliner.

Do końca tego roku flota dreamlinerów, które obsługują trasy dalekodystansowe, zwiększy się do 15.

W 2018 roku LOT przewiózł ponad 8,9 mln osób, czyli o 2 mln więcej niż rok wcześniej. W tym roku przewoźnik spodziewa się gościć na pokładach ponad 10 mln pasażerów. 

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP