Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Agnieszka Więdłocha , Maciej Stuhr
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

W byłej kaplicy otwarto sklep z meblami. Części parafian to się nie podoba

09.01.2019 08:01
xxx biznes

W byłej kaplicy w Parczewie (woj. lubelskie) przedsiębiorca otworzył sklep z meblami. Przeciwko takiej działalności protestuje cześć parafian. Ich zdaniem księża pozwalając na otwarcie firmy w takim miejscu dopuścili się profanacji.

Lubelskie. W Parczewie w byłej kaplicy otwarto sklep z meblami. Części parafian to się nie podoba fot. Paul shuang/Shutterstock (ilustracyjne)

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

"Przez około 10 lat odbywały się w tym miejscu Msze Święte. Również Sakramenty: Chrzty, Bierzmowania, Komunie Święte, Małżeństwa, Pogrzeby. Codziennie w tym miejscu dokonywały się Cuda" - napisał jeden z mieszkańców w liście do "Dziennika Wschodniego".

Zdaniem informatora „księża z Parafii Opatrzności Bożej w Parczewie sprofanowali i zbrukali Świętość" pozwalając na otwarcie sklepu w dawnej kaplicy. 

O sprawie autor listu poinformował hierarchów w Siedlcach i Lublinie, jednak do tej pory nie otrzymał od nich odpowiedzi.

Piotr Maor, właściciel sklepu meblowego w byłej kaplicy, podkreśla, że "budynek przez kilka lat stał pusty". - Niszczał. Miał powybijane szyby. Było to miejsce, w którym zbierało się towarzystwo pijące alkohol - powiedział dla "Dziennika Wschodniego".

Tłumaczył, że na co dzień mieszka w Holandii i właśnie z tego kraju sprowadza do Polski meble, które potem sprzedaje w outlecie w dawnej kaplicy.

- Nigdy nie mieliśmy żadnych skarg, że w byłej kaplicy działa outlet meblowy. Wręcz przeciwnie, ludzie są zadowoleni. Cieszą się, że dzierżawca dba o to miejsce - wskazał Tadeusz Izdebski, przewodniczący Rady Parafialnej, cytowany przez gazetę. Dodał, że z byłej kaplicy usunięto wszystkie symbole religijne.

Z kolei ks. kan. Jacek Świątek, rzecznik prasowy Kurii Diecezjalnej w Siedlcach powiedział, że kaplica w Parczewie powstała jako tymczasowa w związku z budową kościoła parafialnego. - Była tylko pobłogosławiona, nie była bezpośrednio wyłączona z użytku świeckiego – wyjaśnił.

Okazuje się, że Parczew to nie jedyny przypadek, kiedy były obiekt kościelny zostaje zamieniony na komercyjny.

- W Białej Podlaskiej, w byłej kaplicy, w której były sprawowane msze święte, kiedy budowała się parafia bł. Honorata, działa dziś liceum ogólnokształcące. W miejscowości Zaborek, w byłym kościele, który był dekonsekrowany, czyli konsekracja została zdjęta, obecnie jest sala widowiskowa. Przeznaczenie budynków kościelnych bywa więc różne, w zależności od tego, jakie są potrzeby danej parafii – tłumaczył ks. Świątek w rozmowie z "Dziennikiem Wschodnim".

RadioZET.pl/Dziennik Wschodni/PTD

Oceń