Hulajnogi Hive w Polsce. Konkurencja staje się coraz większa

Piotr Drabik
15.03.2019 13:58
Hulajnogi Hive w Polsce. Lime. Jak można skorzystać
fot. Paul Gueu/Shutterstock (ilustracyjne)

Do Polski wchodzi Hive – nowa usługa oferująca przejazdy elektrycznymi hulajnogami po mieście. Usługa w Warszawie ma być powiązana z przejazdami taksówkami. Polski rynek wynajmu hulajnóg jest coraz ciaśniejszy.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Zagłosuj

Czy elektryczne hulajnogi powinny zniknąć z polskich miast?

Liczba głosów:

Jak podała „Rzeczpospolita”, w najbliższych dniach na warszawskich ulicach pojawi się 400 elektrycznych hulajnóg spod marki Hive (z angielskiego „ul”). Wkrótce będą one dostępne pod nazwą Free Now. 

Hive – jak można skorzystać?

Usługa Hive ma być połączona z inną aplikacją przewozową MyTaxi. W niedalekiej przyszłości pasażerowie z poziomu jednej aplikacji będą mogli zamówić zarówno przejazd taksówką, jak i hulajnogą. Z kolei licencjonowani kierowcy, w miarę możliwości, mają zajmować się ustawianiem hulajnóg. 

Zobacz także

Do tej pory z Hive mogli korzystać mieszkańcy Lizbony, Aten i Paryża. 

Nowa usługa ma przełamać monopol dotychczasowego lidera rynku – amerykański start-up Lime. Firma posiada około 3 tys. elektrycznych hulajnóg w Warszawie, Wrocławiu i Poznaniu. Przejazd za ich pomocą można zamówić przez aplikację mobilną.

Do marca tego roku z jej usług korzystało około 60 tys. użytkowników. Przed miesiącem Lime podniosło ceny za uruchomienie hulajnogi z 2 do 3 zł 3 zł. Do tego trzeba liczyć 50 gr za każdy przejechany kilometr.

Dla porównania Hive, które należy do niemieckiej firmy Daimler AG, oferuje 2,5 zł za rozpoczęcie podróży i 45 gr za każdy kilometr. 

Czy e-hulajnogi śmiecą na ulicach miast?

„Rzeczpospolita” podkreśla, że w najbliższych miesiącach pojawi się więcej operatorów e-hulajnóg – m.in. Jeden Ślad, Bolt czy Blinkee.city. W rezultacie rozpocznie się handlowa walka o klientów.

Zobacz także

W ostatnich miesiącach hulajnogi stały się obiektem krytyki, ponieważ przez użytkowników są zostawiane w wielu publicznych miejscach, zaśmiecają przestrzeń miejską. Do tego hulajnogi zastawiają przejścia na chodnikach, co stanowi ogromne zagrożenie dla osób niewidomych i słabowidzących. Jednocześnie miejskie przepisy nie nadążają za rozwojem nowej gałęzi transportu.

– Dla nas priorytetem jest porządek publiczny, dlatego zamierzamy rozwijać się w kooperacji z administracją i władzami lokalnymi – zapewnił Tristan Torres Velat, prezes Hive, cytowany przez „Rzeczpospolitą”.

Codziennym zabieraniem i ładowaniem hulajnóg ma się zajmować zespół Hive Bees (tzw. pszczółki). Model wykorzystywania mieszkańców, którzy w ramach umowy ładują i przestawiają urządzenia, preferuje również Lime. Do tego Hive w tym zajęciu mają wspomóc taksówkarze z aplikacji MyTaxi.

Zobacz także

RadioZET.pl/Rzeczpospolita/PTD