Firmy coraz bardziej zadłużone. Mają do spłaty ponad 30 mld zł

Piotr Drabik
03.06.2019 12:31
Firmy coraz bardziej zadłużone. Mają do spłaty ponad 30 mld zł. Najwięcej w handlu
fot. Bartolomiej Pietrzyk/Shutterstock (ilustracyjne)

Do 30,41 miliardów złotych wzrosły zaległości polskich przedsiębiorstw wobec partnerów biznesowych czy banków. To dane tylko za pierwszy kwartał tego roku. Największe zaległości w płatnościach mają firmy handlowe.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Według BIG InfoMonitor w pierwszych trzech miesiącach tego roku o ponad 19 tys. zwiększyła się liczba zadłużonych firm (w sumie jest ich 314,65 tys.).

Wartość niespłaconych zobowiązań kredytowych i pozakredytowych polskich przedsiębiorstw, widoczna w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor oraz w Biurze Informacji Kredytowej, wyniosła na koniec pierwszego kwartału 2019 roku aż 30,41 mld zł. 

Zobacz także

Dlaczego firmy się zadłużają?

W ciągu trzech miesięcy 2019 roku zaległości wzrosły o 840 mln zł (2,8 proc.).

Niesolidni płatnicy stanowią aż 6,3 proc. całej gospodarki. Pomiędzy marcem ubiegłego i obecnego roku łączna wartość zaległości wzrosła o 4,16 mld zł (16 proc.).

- Dobra koniunktura potrafi zaskoczyć przedsiębiorców, którzy chcąc sprostać zwiększonemu popytowi na swoje produkty i usługi i wykorzystać okazje, podejmują się realizacji zamówień, nie zawsze mając adekwatne zaplecze wykonawcze - powiedział prezes BIG InfoMonitor Sławomir Grzelczak.

Według niego problemem jest także typowe dla okresów boomu gospodarczego, niedoszacowanie wpływu rosnących kosztów powodujące obniżenie się rentowności działalności. - A od tego blisko do kłopotów z płynnością finansową, której skutkiem są opóźnienia płatności na rzecz partnerów biznesowych i banków - wyjaśnił.

Zobacz także

Jakie sklepy są najbardziej zadłużone?

Największe zaległości ma handel, którego przeterminowane płatności przyrosły o prawie 0,52 mld zł (8 proc.), do 7 mld zł. Na kolejnych miejscach uplasował się przemysł (5,21 mld zł) oraz budownictwo (4,9 mld zł).

W największym stopniu, o ponad 10 proc. (94 tys. zł) wzrosły zaległości w dziale handel pojazdami i naprawa pojazdów, o ponad 8 proc. (ok. 161 tys. zł) wzrosła zaległość handlu detalicznego, a o ponad 7 proc. (ponad 261 tys. zł) handlu hurtowego.

O ponad 0,15 mld zł zwiększyły się też zaległości budownictwa (3,2 proc.), a o ponad 0,12 mld zł transportu (blisko 8 proc.). Powyżej przeciętnej dla całej gospodarki, przybyło także przeterminowanych płatności w sektorach: edukacja (22 proc.), pozostała działalność usługowa (ponad 12 proc.) oraz informacja i komunikacja (blisko 9 proc.).

Na tym tle dobrze wypadł przemysł, w którym zaległości wzrosły o niecałe 0,1 mld zł (2 proc).

Według BIG największe prawdopodobieństwo zawarcia kontraktu z firmą, która nie zapłaci za odebrane usługi czy towar lub ratę kredytu istnieje w relacjach z firmą z sektora dostawa wody, gospodarowanie ściekami i odpadami oraz rekultywacja. Ponad 9 proc. tego typu firm ma problemy z solidnością płatniczą - obliczyło Biuro.

Drugie miejsce na liście najbardziej ryzykownych sektorów zajmuje transport (udział nierzetelnych płatników wzrósł z 8,5 proc. w IV kw. zeszłego roku do 8,7 proc. w I kw. tego roku). Na trzecim jest górnictwo z niezmienionym odsetkiem niesolidnych płatników (8,5 proc.).

Zestawienie bierze pod uwagę dłużników zgłoszonych do BIG InfoMonitor (firmę można wpisać po 30 dniach od terminu płatności przy zaległości na kwotę min. 500 zł) oraz firmowe kredyty z BIK, przeterminowane o 30 dni, przy niespłaconej kwocie wynoszącej co najmniej 500 zł. Wyliczając udział niesolidnych dłużników w danym sektorze BIG uwzględniło przedsiębiorstwa działające, zawieszone oraz zamknięte.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP