Brexit. Prawie 50 tys. Polaków może stracić pracę na wyjściu Wielkiej Brytanii z UE

Piotr Drabik
12.03.2019 17:18
Brexit. Prawie 50 tys. Polaków może stracić pracę. Głosowanie
fot. PAP/EPA/NEIL HALL

Jeśli dojdzie do tzw. twardego brexitu, pracę stracić może 46,5 tys. Polaków. Według analiz Polskiego Instytutu Ekonomicznego na bezumownym wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej najwięcej straci branża rolno-spożywcza.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Zagłosuj

Czy Wielka Brytania powinna pozostać w Unii Europejskiej?

Liczba głosów:

Brexit oficjalnie ma nastąpić 29 marca 2019 roku, czyli w dwa lata po oficjalnym rozpoczęciu negocjacji w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z UE.

Jednak na ponad dwa tygodnie przed tą datą, nadal nie wiadomo na jakich warunkach Zjednoczone Królestwo opuści Unię, za czym opowiedziało się większość Brytyjczyków w referendum z 2016 roku.

Jednym ze scenariuszy jest tzw. twardy brexit, czyli opuszczenie UE przez Wielką Brytanię bez ostatecznego porozumienia. W rezultacie zostaną przywrócone ścisłe kontrole granic i opłaty celne, co doprowadzi do wzrostu cen za produkty importowane z Unii do Anglii czy Szkocji. 

Zobacz także

Ile Polaków straci pracę z powodu brexitu?

Polski Instytut Ekonomiczny przegotował raport (jego publikacja jest planowana na środę) na temat skutków gospodarczych takiego rozwoju wydarzeń. Jak podał dziennik "Rzeczpospolita", polscy analitycy oparli się na danych niemieckiego instytutu ekonomicznego Halle Institute for Economic Research (IWH).

Wskazali oni, że z powodu twardego brexitu brytyjski popyt na produkty z krajów UE zmniejszy się o jedną czwartą. W konsekwencji pracę, która jest związana z eksportem do Wielkiej Brytanii, może w Polsce stracić 46,5 tys. osób (0,3 proc. pracujących dla gospodarki).

To trzeci najgorszy szacunek wśród krajów UE, po Niemczech (spadek zatrudnienia o 102,9 tys. osób) i Francji (49,8 tys. osób).

Po twardym brexicie według PIE, najwięcej straci sektor rolno-spożywczy. Zatrudnienie w tej branży straci co najmniej 10,4 tys. osób. Analitycy wskazują, że obecnie około 25 proc. eksportu polskich towarów ogółem trafia na brytyjski rynek.

Na spore straty musi się również przygotować branża handlu hurtowego i detalicznego (blisko 9 tys. potencjalnych zwolnień), meblarska (2,2 tys.), transportowa (2 tys.), motoryzacyjna (1,8 tys.), komputerowa i elektroniczna (po 1,5 tys.) oraz budowlana (1 tys.).

Zobacz także

Brexit pod znakiem zapytania

We wtorek brytyjscy parlamentarzyści z Izby Gmin zagłosują ponownie nad przedstawionym tekstem porozumienia z Komisją Europejską w sprawie brexitu.

Komentatorzy spodziewają się ponownej porażki rządowego projektu, zważywszy że grupa eurosceptycznych torysów oraz wspierająca rząd północnoirlandzka Demokratyczna Partia Unionistów (DUP) nie poprą go w głosowaniu.

Jeśli deputowani nie poprą porozumienia, to dzień później będą głosować nad tym, czy Wielka Brytania powinna zdecydować się na wyjście z UE bez umowy. W razie porażki również tego wniosku, kolejnego dnia, czyli w czwartek, otrzymaliby szansę na poinstruowanie rządu, aby przedłużyć proces opisany w artykule 50. traktatu UE i w efekcie opóźnić brexit.

W sytuacji jeśli parlament nie poprze proponowanego przez rząd porozumienia lub opóźnienia brexitu, to Wielka Brytania automatycznie opuści Wspólnotę bez umowy o północy z 29 na 30 marca.

Zobacz także

RadioZET.pl/Rzeczpospolita/PAP/PTD