Branża spożywcza i restauracyjna ostrzegają przed skutkami brexitu

29.01.2019 13:15

Istotne ryzyko spadku jakości i wzrostu cen żywności – takie zagrożenia spowodowane brexitem widzą szefowie największych sieci supermarketów i restauracji szybkiej obsługi. W specjalnym liście podkreślili, że aż w jednej trzeciej polegają na imporcie produktów z krajów unijnych.

Brexit. Branża spożywcza i restauracyjna ostrzega przed podwyżkami fot. PAP/EPA/FACUNDO ARRIZABALAGA

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Wspólny list skierowali m.in. przedstawiciele Konsorcjum Brytyjskiego Handlu Detalicznego, sklepów Sainsbury's, Marks & Spencer i Co-Op oraz restauracji sieciowych McDonald's, KFC i Pret A Manger.

Podkreślili, że te firmy w niemal jednej trzeciej polegają na żywności importowanej z Unii Europejskiej.

Jak wskazano, w zimowych miesiącach aż 90 proc. sałaty, 80 proc. pomidorów i 70 proc. owoców trafia do Wielkiej Brytanii z 27 państw Wspólnoty.

„Jesteśmy ogromnie zaniepokojeni tym, że nasi klienci będą wśród pierwszych, którzy doświadczą rzeczywistości bezumownego brexitu. Spodziewamy się istotnego ryzyka dla utrzymania obecnego wyboru, jakości i trwałości żywności, której klienci oczekują od naszych sklepów, a także pojawi się nieunikniona presja na ceny wynikająca z wyższych kosztów transportu, utraty wartości (brytyjskiej – przyp. red.) waluty i ceł” – napisano.

Zwracając się bezpośrednio do posłów zasiadających w Izbie Gmin, przedstawiciele biznesu zaapelowali „o wspólną pracę wraz z (innymi posłami) w parlamencie, aby pilnie znaleźć rozwiązanie, które pozwala na uniknięcie wstrząsu związanego z bezumownym brexitem 29 marca i likwiduje te zagrożenia dla brytyjskich konsumentów”.

Coraz bliżej do brexitu

W razie braku większości dla proponowanej przez premier Theresę May umowy wyjścia z UE lub alternatywnego rozwiązania na mocy procedury wyjścia opisanej w art. 50 unijnego traktatu Wielka Brytania automatycznie opuści Wspólnotę bez umowy o północy z 29 na 30 marca.

Prawdopodobnie doprowadziłoby to do poważnych utrudnień w handlu międzynarodowym, problemów z zaopatrzeniem w żywność i leki w Wielkiej Brytanii, a także zaburzyłoby europejski łańcuch dostaw, np. w branży motoryzacyjnej.

Wśród możliwych scenariuszy wyjścia z impasu są między innymi: powtórzenie głosowania w parlamencie po uzyskaniu dalszych zapewnień politycznych ze strony UE, przedłużenie procedury wyjścia ze Wspólnoty na mocy art. 50 traktatu, wyjście z UE bez umowy, organizacja drugiego referendum lub rozpisanie przedterminowych wyborów parlamentarnych.

RadioZET.pl/PAP/PTD

Oceń