Biedronka. Strajk związkowców odłożony na jesień

Piotr Drabik
27.03.2019 14:45
Biedronka. Problemy związkowców z referendum strajkowym
fot. Karolis Kavolelis/Shutterstock (ilustracyjne)

Nie w maju, a najwcześniej w listopadzie może odbyć się strajk pracowników Biedronki. Związkowcy zarzucają właścicielom sieci handlowej utrudnianie referendum strajkowego wśród kasjerów. 

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Biedronka, największa w Polsce sieć handlowa posiadająca ponad 2,9 tys. marketów, zatrudnia około 65 tys. osób. Od jesieni ubiegłego roku związkowcy są w sporze zbiorowym z właścicielem sklepów – portugalską spółką Jeronimo Martins.

Z kolei w połowie stycznia tego roku rozpoczęło się referendum strajkowe, w którym pracownicy Biedronki mieli wyrazić swoją opinię w sprawie możliwego protestu. 

Zobacz także

Kiedy odbędzie się strajk w Biedronce?

Jak podał „Dziennik Gazeta Prawna”, związkowcy mają ogromne problemy z przeprowadzeniem referendum.

– Kłody pod nogi rzuca nam pracodawca, który po pierwsze nie przekazał nam list pracowników uprawnionych do głosowania, po drugie zakazał zbierania głosów na terenie sklepów. Mamy też sygnały, że kierownicy sklepów nie informują zatrudnionych o miejscu referendum, które musimy przeprowadzać w placówkach rejonowych NSZZ „Solidarność” i przed marketami. Słyszymy też, że pracownikom zakazuje się brania w nim udziału pod groźbą wyciągania w stosunku do nich konsekwencji – alarmował Piotr Adamczak, przewodniczący zakładowej Solidarności w Biedronce, cytowany przez gazetę.

W rezultacie przedłużono termin referendum strajkowego, które nie zakończy się zgodnie z planem 30 kwietnia, ale pięć miesięcy później – 30 września

– Mamy nadzieję, że w tym czasie dotrzemy do wszystkich sklepów i zatrudnionych tam osób – wskazał Adamczak. Jego zdaniem strajk w Biedronce może rozpocząć się najwcześniej w listopadzie.

Zobacz także

Jakie są postulaty pracowników Biedronki?

Wśród nich związkowcy wymieniają utworzenie stanowiska pracy magazyniera, lepszą ochronę sklepów i ich pracowników czy jasny regulamin wynagradzania pracowników

Właściciele sieci Biedronka dystansują się akcji protestacyjnej.

– Nie komentujemy referendum organizowanego przez komisję zakładową NSZZ „Solidarność”. Zaznaczamy jedynie, że przekazywaliśmy sklepom, że udział w nim jest w pełni dobrowolny, a kierownictwo nie może ani namawiać, ani zabraniać pracownikom udziału po godzinach pracy i poza miejscem pracy. Przed zakończeniem obecnie trwającego etapu sporu nie sposób odnosić się do ewentualnych kolejnych kroków, które zależą od wyników referendum – odpowiedziała Justyna Rysiak, manager ds. relacji zewnętrznych w Jeronimo Martins Polska, cytowana przez „DGP”.

Jeszcze w styczniu związkowcy złożyli zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej we Wrześni w sprawie utrudniania prowadzenia referendum strajkowego przez Jeronimo Martins.

Zobacz także

RadioZET.pl/Dziennik Gazeta Prawna/PTD