Amazon naruszył prawo pracy - orzekł sąd w Poznaniu

Piotr Drabik
06.05.2019 16:55
Amazon. Sąd w Poznaniu o warunkach zatrudnienia w magazynach firmy
fot. Eric Broder Van Dyke/Shutterstock (ilustracyjne)

Firma jest nastawiona tylko na zysk, a zwalnianie za niewyrobienie powyżej 90 proc. normy jest niezgodne z prawem pracy - tak o firmie Amazon wypowiedział się sąd w Poznaniu. "Wyborcza" opisała przypadek pracownika, który został zwolniony za to, że nie wyrabiał 100 proc. norm Amazona.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Amazon, amerykański gigant sprzedaży internetowej, zatrudnia w Polsce ponad 14 tys. pracowników. O tym, jak niektórzy z nich są traktowani przez firmą zza oceanu, dowiedział się Maciej. 

Jakie są warunki pracy w Amazonie?

Pracował w Amazonie od września 2014 roku do sierpnia 2016 roku. Mężczyzna został zwolniony, ponieważ przez ponad rok (od lutego 2015 do czerwca 2016 r.) trzynaście razy niezrealizowany 100 proc. normy. Jego wyniki wahały się od 92,4 proc. do 99,68 proc. normy. 

Zobacz także

Marek pozwał Amazon, a Sąd Rejonowy w Poznaniu stanął po stronie zwolnionego pracownika - podała "Gazeta Wyborcza".

"Pozwany (Amazon - przyp. red.) wypaczył ideę stosunku pracy, (...), arbitralnie przyznał sobie prawo do zwalniania najmniej wydajnych pracowników tylko dlatego, że ich wyniki są gorsze niż 90 proc. reszty załogi (...). System oceny pracowników z góry zakłada, że zawsze będą tacy, których należy ocenić negatywnie. W ocenie sądu takie ustalenie procedury stanowi przykład przedmiotowego traktowania pracownika i nastawienie pracodawcy jedynie na zysk" - napisano w uzasadnieniu wyroku, cytowanym przez dziennik.

Pomimo że art. 83 Kodeksu pracy zostawia pracodawcom sporą dowolność we wprowadzaniu norm zatrudnienia, to "przekraczanie norm pracy nie stanowi podstawy do ich zmiany, jeżeli jest ono wynikiem zwiększonego osobistego wkładu pracy pracownika lub jego sprawności".

Z kolei w Amazonie, gdzie normy mierzy się ilością sztuk towaru zapakowanych na godzinę, nowe minima jakie musi wykonać pracownik są podnoszone co kilka tygodni. Jeśli nie zostanie wykonane 100 proc. normy, pracownik jest kierowany na "sesję coachingową", a jeśli w ciągu roku otrzyma sześć ocen o poprawę wydajności - może zostać zwolniony. 

 

Sztuczna inteligencja ocenia pracowników

- Amazon udostępnił informacje, jak zmieniały się normy. Z danych wynika, że konsekwentnie rosną - mówi prawnik Piotr Krzyżaniak, koordynator ds. prawnych Komisji Krajowej Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Inicjatywa Pracownicza, która broni prawa pracowników Amazona w Polsce.

Co na to koncern Amazon?

- Wyrok jest nieprawomocny i w tej chwili nie powinno się go komentować. Jakkolwiek pragnę zwrócić uwagę, że zaledwie w zeszłym miesiącu sąd we Wrocławiu rozstrzygnął podobną sprawę w wyroku prawomocnym na korzyść Amazon - powiedziała Marta Rzetelska, pr manager Amazon Polska.

Dodała, że "Amazon zawsze działa zgodnie z prawem i ściśle przestrzega wszystkich przepisów prawa pracy".

- Podobnie jak większość firm wyznaczamy cele naszym pracownikom i aktywnie wspieramy osoby, które mogą mieć problemy z ich osiągnięciem, oferując im dedykowane szkolenia. Większość polskich pracowników osiąga bardzo dobre wyniki - wskazała Rzetelska.

"Wyborcza" przypomina, że w Stanach Zjednoczonych Amazon do kontrolowania wydajności pracowników w swoich magazynach wykorzystuje sztuczną inteligencję. Na podstawie np. przerw pomiędzy czynnościami wskazuje pracowników do zwolnienia - choć ostateczna decyzja zawsze należy do człowieka.

Zobacz także

RadioZET.pl/Gazeta Wyborcza/PTD