Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Agnieszka Więdłocha , Maciej Stuhr
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Coraz większe zadłużenie taksówkarzy. Powodem nierówna konkurencja Ubera?

11.02.2019 13:09
xxx biznes

Branża taksówkarska jest winna swoim wierzycielom ponad 29 mln zł. Jak podał Krajowy Rejestr Długów Biuro Informacji Gospodarczej, jeszcze dwa lata temu długi licencjonowanych kierowców było o jedną trzecią mniejsze.

Rosną długi taksówkarzy. Kierowcy z licencjami obwiniają za to Ubera fot. ivosar/Shutterstock (ilustracyjne)

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Jak podaje Krajowy Rejestr Długów, zdecydowana większość zobowiązań taksówkarzy, bo aż 17 mln zł, to długi wobec firm windykacyjnych i funduszy sekurytyzacyjnych (to rodzaj funduszu inwestycyjnego zamkniętego, którego celem jest inwestowanie w wierzytelności).

Nieco ponad 6 mln zł taksówkarze są winni bankom komercyjnym i spółdzielczym, spółkom faktoringowym i leasingowym, firmom pożyczkowym.

Rekordzista ma prawie 900 tys. zł długu

Ponadto kilkumilionowe zadłużenie to zaległości wobec operatorów telekomunikacyjnych, a ponad 700 tys. zł to długi wobec towarzystw ubezpieczeniowych.

Branża taksówkarska ma również zaległości z tytułu hurtowych zakupów paliw, wynajmu pojazdów, zakupów części czy serwisu aut, a nawet usług kurierskich czy reklamowych.

Prezes KRD Adam Łącki ocenił, że „bez wątpienia na zadłużenie taksówkarzy mają wpływ zatory finansowe”.

– Współpraca z nierzetelnymi kontrahentami kosztuje bowiem taksówkarzy 24,5 milionów złotych. To blisko 85 procent całego zadłużenia branży taksówkarskiej – podkreślił.

KRD podał, że średni dług taksówkarski notowany w KRD wynosi niespełna 13 tys. zł, a najbardziej zadłużony taksówkarz to 72-latek, mieszkaniec województwa mazowieckiego, który posiada 3 zobowiązania na łączną kwotę ponad 891 tys. zł. Mężczyzna ma zaległości w funduszu sekurytyzacyjnym, firmie zajmującej się naprawą i instalacją maszyn oraz wobec drukarni.

Gdzie taksówkarze są najbardziej zadłużeni?

Najbardziej zadłużeni są taksówkarze z województwa mazowieckiego (ponad 7,8 mln zł), śląskiego (ponad 3,2 mln zł) i pomorskiego (ponad 3,1 mln zł).

Najmniej zadłużone jest województwo opolskie z niespełna 100 tys. zł.

W sierpniu 2018 roku GUS podał, że w ciągu roku o 8,5 proc. podrożały usługi transportowe. Jednocześnie na rynku pojawili się nowi przewoźnicy jak Uber czy Taxify, oferujący dumpingowe stawki. 

Branża taksówkarska obwinia kierowców zarabiających na przewozie osób przez mobilne aplikacje. Jednak jak pokazują dane ujawnione przez „Dziennik Gazetę Prawną”, od momentu wejścia Ubera na polski rynek pięć lat temu wzrosła liczba licencjonowanych kierowców.

W Warszawie na koniec 2014 roku było ponad 10,4 tys. aktywnych licencji, których liczba wzrosła niemal o tysiąc pod koniec ubiegłego roku. Natomiast w Krakowie odnotowano wzrost z 3881 do 4278, a w Gdańsku ‒ z 2564 do 3109.

RadioZET.pl/PAP/Dziennik Gazeta Prawna/PTD

Oceń