Przeciętne wynagrodzenie powyżej 5 tys. zł brutto

Piotr Drabik
17.04.2019 15:59
Przeciętne wynagrodzenie powyżej 5 tys. zł brutto. GUS podał najnowsze dane
fot. fotogut/Shutterstock (ilustracyjne)

Po raz drugi w historii barierę 5 tys. zł brutto przekroczyło przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw. Zdaniem ekspertki Konfederacji Lewiatan Moniki Fedorczuk to może być sygnał do wzrostu oczekiwań płacowych w firmach.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Główny Urząd Statystyczny podał w środę najnowsze dane dotyczące przeciętnego wynagrodzenia brutto w sektorze przedsiębiorstw.

Ile wynosi przeciętna pensja?

W marcu 2019 roku wyniosło one 5164,53 zł brutto (czyli 3665,40 zł "na rękę"). Oznacza to wzrost rok do roku o 5,7 proc. Zatrudnienie w tym sektorze rok do roku wzrosło o 3,0 proc.

To drugi raz w historii, kiedy GUS pokazał przeciętne wynagrodzenia powyżej 5 tys. zł brutto. Zdarzyło się to poprzednia w grudniu 2018 rok, kiedy ten współczynnik wyniósł 5274,95 zł. 

Zobacz także

Ekonomiści ostrożni

- W marcu dynamika wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw zanotowała zaskakująco mocny spadek - do 5,7 procent rok do roku z 7,6 procent rok do roku w lutym, wyraźnie poniżej konsensusu prognoz na poziomie 7,3 procent rok do roku - tak dane GUS skomentował Piotr Piękoś, ekonomista Pekao.

Jak wskazał, marcowemu spadkowi dynamiki płac sprzyjał negatywny efekt kalendarzowy, "który najprawdopodobniej obniżył dynamikę wynagrodzeń w przetwórstwie, a także prawdopodobne wygaszenie lutowego wyskoku dynamiki płac w górnictwie, który był konsekwencją wypłat premii".

- Z jednej strony presję płacową powinny podtrzymywać utrzymujące się braki kadrowe, jednakże do jej stopniowego złagodzenia powinno się przyczynić oczekiwane spowolnienie wzrostu gospodarczego - ocenił.

Z kolei według Jakuba Rybackiego z ING Banku Śląskiego sugeruje także duże spadki dynamik w kategoriach związanych z górnictwem oraz energetyką.

- Tak duży spadek dynamiki w chwili obecnej traktujemy jako anomalię – skala firm deklarujących podwyżki wynagrodzeń w badaniach ankietowych NBP sugeruje, że wzrost w kolejnych miesiącach powinien oscylować nieco poniżej 7 procent rok do roku. Również trend w większości branż jak dotychczas był stosunkowo stabilny, a silne dane o zatrudnieniu (wzrost 3 procent rok do roku w marcu) są argumentem za utrzymaniem tendencji - ocenił ekonomista. 

Zobacz także

Optymizm wśród przedsiębiorców

Według ekspertki Konfederacji Lewiatan Moniki Fedorczuk, sektor przedsiębiorstw jest w dobrej kondycji.

- Rośnie przeciętne zatrudnienie – w marcu bieżącego roku zatrudnionych w przedsiębiorstwach było 6 393,6 tysiąca osób, co oznacza wzrost w stosunku do lutego o 0,2 procent, zaś w stosunku do marca 2018 roku o 3 procent Zgodnie z przewidywaniami liczba zatrudnionych nie rośnie już tak szybko jak rok wcześniej, kiedy to mieliśmy do czynienia ze zwiększeniem liczby pracujących w ciągu roku o 3,7 procent - wskazała Fedorczuk.

Jak wskazała, przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło 5164,53 zł i było wyższe od tego wypłacanego rok wcześniej o 277,97 zł (czyli 5,7 proc.).

- Widać również wzrost wysokości wynagrodzenia w stosunku do miesiąca poprzedzającego (o 4,3 procent). Porównanie tych wskaźników z sytuacją sprzed roku wskazuje, że wzrost płac nie jest już tak znaczący jak w 2018 roku, kiedy to – w porównaniu z rokiem poprzednim - zatrudnieni w sektorze przedsiębiorstw otrzymali w skali całego roku podwyżki na poziomie 6,7 procent - oceniła.

Ekspertka oceniła, że duży wzrost wynagrodzeń w wyodrębnionych branżach "może być impulsem do wzrostu oczekiwań płacowych w innych, szczególnie tych, które w mniejszym stopniu odczuły wzrost płac".

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/PTD