Emerytury. Byli esbecy zgłosili się po świadczenia z ZUS

02.04.2019 07:19

Byli esbecy, którym obniżono emerytury po przyjęciu ustawy dezubekizacyjnej, zgłosili się po świadczenia z ZUS i wojskowego funduszu. Według „Dziennika Gazety Prawnej” z takiej furtki prawnej skorzystało ponad 3,7 tys. osób. 

Emerytury. "DGP": Byli esbecy zgłosili się po świadczenia z ZUS fot. Stefan Maszewski/REPORTER/East News

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Esbeckie emerytury zostały obniżone w październiku 2017 roku po przyjęciu i uchwaleniu ustawy autorstwa PiS. Na jej podstawie Instytut Pamięci Narodowej dokonał prześwietlenia 192 tys. emerytów ze wszystkich służb podległych resortowi spraw wewnętrznych. 

Po lustracji podjęto decyzję o obniżeniu emerytur dla 38,5 tys. byłych funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa PRL. Większość z nich, bo aż 22,5 tys., złożyło odwołania do sądów, które potrzebują sporo czasu, aby rozpatrzyć wszystkie te wnioski.

Po emeryturę do ZUS lub wojskowego funduszu

Według „DGP” do czasu wydania decyzji przez sądy dokładnie 3730 osób skorzystało z furtki prawnej i przeszło z Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA do ZUS lub Wojskowego Biura Emerytalnego. 

– Nie każdy poszkodowany przez ustawę może skorzystać z tego rozwiązania. Trzeba mieć staż ubezpieczeniowy w ZUS lub służbę w wojsku za sobą – podkreślił Damian Sucholewski, adwokat z Warszawy specjalizujący się w sprawach służb mundurowych, cytowany przez gazetę.

Z kolei Maria Kuźniar z biura prasowego centrali ZUS dodała, że w przypadku zbiegu prawnego różnych funduszy emeryci mają prawo do najwyższej możliwej emerytury lub wyboru świadczenia ze wskazanego źródła.

Tylko jedna decyzja sądu

„DGP” wskazała, że tylko 279 osobom IPN cofnął decyzją o obniżeniu świadczenia emerytalnego. W pozostałych przypadkach trwają postępowania. Do połowy marca sądy wydały tylko jedną decyzję w sprawie odwołań od byłych funkcjonariuszy i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia.

– Chodzi o uchylenie decyzji w sprawie obniżenia emerytury byłego funkcjonariusza SB z Gorzowa Wielkopolskiego, który współpracował z Solidarnością [...] W tym konkretnym przypadku zakład emerytalny od razu przywróci mu świadczenie. A zainteresowany uzyska wyrównanie za 18 miesięcy – wskazał Zdzisław Czarnecki, prezydent Federacji Stowarzyszeń Służb Mundurowych RP, w rozmowie z dziennikiem.

Zgodność przepisów o esbeckich emeryturach z ustawą zasadniczą bada Trybunał Konstytucyjny, na wniosek Sądu Okręgowego w Warszawie. Jego zdaniem uchylanie świadczeń dla starszych funkcjonariuszy jest niesprawiedliwe względem tych z mniejszym stażem. 

Ponadto 4669 funkcjonariuszy z obniżonymi emeryturami złożyło wnioski o ułaskawienie do ministra spraw wewnętrznych i administracji. Mogą z tej opcji skorzystać byli funkcjonariusze aparatu bezpieczeństwa PRL, którzy służyli w III RP i wykonywały obowiązki z „narażeniem życia”.

– Szef resortu nie korzysta jednak z takiej możliwości. Wszystkie do tej pory wydane decyzje są negatywne – dodał Zdzisław Czarnecki w rozmowie z „DGP”.

RadioZET.pl/Dziennik Gazeta Prawna/PTD 

Oceń