Zamknij

Nowy unijny budżet. Na co Bruksela wyda pieniądze?

Redakcja
03.09.2020 15:34
Nowy budżet UE
fot. Parlament Europejski

W jakiś sposób wydatkowane są środki z Unii Europejskiej? Odpowiedź na to pytanie można znaleźć w budżecie wspólnoty, który powstaje w oparciu o Wieloletnie Ramy Finansowe (WRF). Zobaczcie, jakie są ustalenia budżetowe na najbliższe siedem lat.

Unia Europejska dysponuje pieniędzmi, które pochodzą z kilku źródeł. Wśród nich znajdują się cła pobierane na granicach zewnętrznych Wspólnoty czy wpływy z podatku VAT. O tym, jak te środki są potem wydawane, decydują najważniejsze instytucje UE – czyli Rada Europejska, Komisja Europejska oraz Parlament Europejski.

Pomimo że Unia – jak państwa narodowe czy inne instytucje – każdego roku uchwala bieżący budżet, to kieruje się Wieloletnimi Ramami Finansowymi. Określają one limity kwot, jaką UE może wydać w ciągu co najmniej pięciu lat w różnych obszarach polityk. Ostatnie długoterminowe ramy finansowe ustalano na siedem lat.

Zobacz także

Dzięki temu UE może zapewnić finansowanie w wybranych obszarach, jak wsparcie społeczeństwa obywatelskiego, inwestycje rozwojowe czy badania naukowe. Czym zatem budżet Unii różni się od tych w państwach narodowych? Jest on budżetem bardziej inwestycyjnym i nie finansuje się z niego np. edukacji podstawowej lub obrony narodowej. Zamiast tego skupia się głównie na kluczowych obszarach zapewniających wartość dodaną UE poprzez wspieranie wzrostu gospodarczego i konkurencyjności lub wcielanie w życie solidarności poprzez wspieranie osób najbardziej dotkniętych kryzysem koronawirusowym.

Skutki pandemii spowodowały, że Parlament Europejski wystąpił z inicjatywą znalezienia nowych źródeł dochodów dla budżetu UE. Ma to zapewnić finansowanie programów pomocowych dla gospodarek poszczególnych państw czy wsparcia inwestycji podczas recesji. Dodatkowe pieniądze mogłoby pochodzić np. z nowych podatków od przedsiębiorstw (w tym z opodatkowania dużych firm z sektora cyfrowego), systemu handlu emisjami i podatku od tworzyw sztucznych.

Zobacz także

Najbliższe WRF obejmują lata 2021-2027. Prace nad perspektywą finansową zaczyna się na kilka lat przed ich ostatecznym wejściem w życie. Pierwszą wersję wieloletniego budżetu UE Komisja Europejska (wówczas jej przewodniczącym był Jean-Claude Juncker) jeszcze w 2018 roku. Od tego momentu priorytety dla WRF się zmieniały, podobnie jak stanowisko PE. Kluczowa okazała się pandemia koronawirusa i jej skutki dla gospodarki państw UE.

Podczas szczytu Radu Europejskiej w lipcu 2020 r. przywódcy państw Unii po długich i burzliwych obradach osiągnęli kompromis w sprawie najnowszych WRF. Mają one wynieść 1047,3 mld euro. Ponadto ustalono specjalny fundusz odbudowy o wartości 750 mld euro – ma on pomóc w tworzeniu miejsc pracy i naprawić bezpośrednie szkody spowodowane pandemią Covid-19 przy jednoczesnym wspieraniu zielonych i cyfrowych priorytetów Unii.

Zobacz także

O ile porozumienie w sprawie funduszu odbudowy spotkało się z pozytywną reakcją Parlamentu Europejskiego, to porozumienie w sprawie wieloletnich ram finansowych 2021-2017 zostało skrytykowane. PE uznał, że cięcia w budżecie UE są „niedopuszczalne”, a mechanizm powiązania praworządności z wypłatą środków do poszczególnych państw został znacznie osłabiony. Podczas posiedzenia 23 lipca europosłowie przypomnieli, że nie wyrażą zgody na WRF „bez porozumienia w sprawie reformy systemu zasobów własnych UE, obejmującej wprowadzenie do końca trwania WRF na lata 2021–2027 koszyka nowych zasobów własnych, który jest konieczny do pokrycia przynajmniej kosztów związanych z Instrumentem UE na rzecz Odbudowy”.

Europarlament opowiada się za ambitnym budżetem na najbliższe siedem lat. Do tej pory WRF były skupione na dwóch obszarach – rolnictwie i wsparciu biedniejszych regionów UE. Europosłowie podkreślają, że te dziedziny nadal są ważne, jednak obecnie UE stoi przed nowymi wyzwaniami. Dlatego PE opowiada się za większym finansowaniem m.in. łagodzenia sutków zmian klimatycznych, większa pomocą dla migrantów, powstawaniem nowych miejsc pracy, młodzieżą, badaniami naukowymi oraz bezpieczeństwem i obroną. 

Zgoda Parlamentu Europejskiego jest kluczowa, ponieważ on akceptuje ostatecznie kształt WRF – na podstawie jednomyślnego porozumienia liderów państw UE w Radzie Europejskiej.

Zobacz także

W tym roku mija również 70. rocznica wygłoszenia deklaracji Schumana. Z tej okazji PE chce zaprosić do uczestnictwa w „Biegu dla Europy” o łącznym dystansie 70 km. Każdy z uczestników biegu ma czas, aby taki dystans pokonać w 27 dni, czyli tyle ile aktualnie krajów liczy wspólnota europejska.

Aby wziąć udział w wyzwaniu, należy zapisać się w aplikacji Endomondo oraz na stronie dostartu.pl. Następnie na mail zostanie wysłany numer startowy w formie cyfrowej do samodzielnego druku – należy taki numer wydrukować i przypiąć do odzieży, w której pokonuje się dystans. Następnie, po prostu biec - trasa dowolna ilość kilometrów w trakcie pojedynczego treningu również dowolna. Najważniejsze by w ciągu 27 dni pokonać w sumie 70 km. Postępy będą zliczane automatycznie przez aplikację Endomondo. Zachęcamy do pochwalenia się trasą lub treningiem w formie zdjęcia po ukończeniu treningu – mogą to być nawet selfie, ważne by numer startowy był widoczny, a post wrzucony do social media opatrzony hashtagiem #biegdlaeuropy2020 oraz #SOTEU.