Polska Żegluga Morska dostanie statek prosto z Chin

07.12.2017 18:38

W chińskiej stoczni Yangfan zbudowano nowy statek dla Polskiej Żeglugi Morskiej. M/s "Tczew" to kolejna jednostka z programu inwestycyjnego armatora, w którym powstanie łącznie 18 masowców wartych ponad 400 mln dol.

Polska Żegluga Morska dostanie statek prosto z Chin

fot. East News

- Nowy masowiec, który wszedł do eksploatacji, ma nośność ok. 39 tys. ton i jest przeznaczony do transportu m.in. zboża, nawozów sztucznych, węgla czy rudy żelaza.  poinformował PAP w czwartek doradca dyrektora naczelnego PŻM Krzysztof Gogol. Wymiary jednostki to długość 180 m, szerokość 30 m, zanurzenie z pełnym ładunkiem 10,5 m. - dodał.

Jak wyjaśnił Gogol - na burcie obecna jest już załoga statku składająca się z 20 polskich oficerów i marynarzy. Pod dowództwem kpt. żeglugi wielkiej Marka Wilczyńskiego "Tczew" wyruszy w swój pierwszy rejs przez Pacyfik do kanadyjskiego Vancouver.

- Wybór nazwy dla statku jest nieprzypadkowy. To uhonorowanie miasta Tczew, w którym w 1920 r. powstała pierwsza państwowa szkoła morska po odzyskaniu przez Polskę niepodległości. - oznajmił Gogol.

PŻM realizuje program inwestycyjny zaplanowany na lata 2015-2020, w ramach którego ma powstać 18 masowców wartych ponad 400 mln dol. Stocznia Yangfan, znajdująca się 350 km na południe od Szanghaju, zbuduje dla PŻM 12 jednostek do przewozów masowych i będą one przekazywane armatorowi w odstępach około sześciotygodniowych.

Pozostałych sześć powstanie także w Chinach w stoczni Yangzijiang. Będą to jeziorowce, a więc statki przystosowane do żeglugi po Wielkich Jeziorach USA i Kanady.

Do tej pory PŻM odebrała 4 masowce z serii 39-tysięczników:  "Armia Krajowa", "Legiony polskie",  "Szare Szeregi" oraz  "Tczew".

Państwowe przedsiębiorstwo PŻM jest największym polskim armatorem, ma w grupie kapitałowej 56 statków. Na ich pokładach pracuje ok. 2,5 tys. marynarzy. 

PAP/Marta Zabłocka/OP