Na globalnych giełdach mocne wzrosty indeksów więc i miedź zyskuje

13.02.2018 09:32

Ceny miedzi na giełdzie metali w Londynie rosną o ponad 1 procent. Na globalnych giełdach akcji wzrosty indeksów po ponad 1 proc., a to wspiera nastroje na innych rynkach, a tym metali. Miedź na LME w dostawach 3-miesięcznych jest wyceniana po 6.875,00 USD za tonę, po zwyżce o 1,1 proc. -  podają maklerzy.

Na globalnych giełdach mocne wzrosty indeksów więc i miedź zyskuje fot. Tomasz Gawalkiewicz/ZAFF/East News

To drugi dzień odrabiania strat na rynkach metali przemysłowych, które ostatnio notowały najniższe poziomy cen od 2 miesięcy i najmocniejsze tygodniowe spadki notowań od 21 miesięcy.

"Komentarze prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczące wydatków na infrastrukturę dały wsparcie giełdom akcji, a to też wpłynęło na poprawę sentymentu na rynkach metali" - wskazuje Ji Xianfei, analityk Guotai Junan Futures Ltd. w Szanghaju.

Prezydent USA przedstawił w poniedziałek plan modernizacji amerykańskiej infrastruktury, który zakłada przeznaczenie na ten cel w ciągu następnych 10 lat z kasy federalnej oraz z funduszy stanowych, lokalnych i prywatnych w sumie 1,5 bln USD.

Plan modernizacji infrastruktury przewiduje wyasygnowanie na ten cel z kasy federalnej w ciągu najbliższej dekady 200 mld USD. Zdaniem administracji, środki przyczynią się do dodatkowych inwestycji władz stanowych, lokalnych oraz prywatnych w amerykańską infrastrukturę w wysokości ponad 1,3 bln USD w ciągu najbliższych 10 lat.

Modernizacja amerykańskiej infrastruktury, szczególnie w regionach rolniczych, była jedną z głównych obietnic wyborczych Donalda Trumpa.

Notowania metali wspierają też prognozy analityków Citigroup, którzy oceniają, że w tym roku - Roku Psa - popyt na metale przemysłowe w Chinach, które są największym odbiorcą metali na świecie, będzie nadal rosnąć, ponieważ polityka rządowa wspiera stabilny wzrost gospodarczy.

W poniedziałek miedź na LME zdrożała o 76 dolarów do 6.831,00 USD za tonę.

W USA ropa mogłaby mocniej zdrożeć, ale producenci z łupków nie pozwolą

W USA ropa drożeje we wtorek o 0,6 proc. po wzroście notowań podczas poprzedniej sesji zaledwie o 0,2 proc. Surowiec mógłby mocniej zdrożeć, zwłaszcza że w ubiegłym tygodniu stracił 9,6 proc., ale amerykańscy producenci ropy z łupków raczej na to nie pozwolą, bo są coraz aktywniejsi - podają maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na marzec na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 59,73 USD, po zwyżce o 44 centy.

Brent w dostawach na kwiecień na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie drożeje o 42 centy do 63,01 USD za baryłkę.

Sytuacja na globalnych giełdach akcji poprawiła się po ostatnich dużych zniżkach, a w poniedziałek na parkietach w Europie i USA były wzrosty indeksów po ponad 1 proc. To powinno też wpływać na mocniejszą poprawę sentymentu na giełdach paliw, ale tak nie jest.

Inwestorom sen z powiek spędza rosnąca produkcja ropy w USA z łupków.

Departament Energii (DoE) ocenia, że w marcu produkcja ropy z łupków w USA będzie wyższa o 110.000 baryłek dziennie. Już teraz produkcja ropy wynosi tam ponad 10 mln baryłek dziennie.

W piątek firma Baker Hughes poinformowała, że w USA w ubiegłym tygodniu wzrosła liczba nowych wierni ropy z łupków - aż o 26, najwięcej od roku, do 791 - najwyżej od prawie 3 lat.

Na rynkach jest niepokój, że przy tak wysokiej aktywności producentów ropy z łupków w USA, działania krajów OPEC i Rosji, które od wielu miesięcy dostarczają mniejsze ilości ropy, aby doprowadzić do równowagi na rynkach paliw - mogą zostać zakłócone.

"Obawy o popyt na rynkach paliw nieco przygasły, bo mamy odbicie na rynkach akcji" - mówi Takayuki Nogami, główny ekonomista Japan Oil, Gas & Metals National Corp.

"Ale wśród inwestorów jest niepokój, czy uda się doprowadzić do równowagi na rynkach paliw do końca tego roku, bo produkcja surowca w USA rośnie" - dodaje.

"Taka równowaga na giełdach paliw może zostać osiągnięta dopiero w 2019 roku, albo jeszcze później, zamiast do końca 2018 r." - nie wyklucza Nogami.

W poniedziałek WTI na NYMEX zdrożała o 9 centów.

W ubiegłym tygodniu ropa w USA staniała o 6,25 USD, czyli 9,6 proc.

PAP Biznes/OP

Oceń