Celem rządu są bezpieczne drogi

12.01.2018 14:39

- Celem rządu  jest budowa drogowego systemu komunikacji, który zapewni bezpieczeństwo podróży i jednocześnie będzie przyczyniał się do zrównoważonego rozwoju Polski - powiedział w piątek minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.

Celem rządu są bezpieczne drogi

fot. East News

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - Biznes na Facebooku

Jak dodał, rząd zwiększył pulę środków na Program Budowy Dróg Krajowych w ciągu najbliższych lat ze 109 mld zł do 135 mld zł.

Minister Infrastruktury uczestniczył w piątek w podpisaniu umów na budowę na północnym Mazowszu dwóch odcinków drogi ekspresowej S7 o łącznej długości 35,7 km: Strzegowo-Pieńki oraz Pieńki-Płońsk. Łączna wartość inwestycji, którą do maja 2021 r. ma zrealizować konsorcjum STRABAG i STRABAG Infrastruktura Południe to blisko 828 mln zł.

Umowa została zawarta w siedzibie oddziału generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) Rejon Płońsk w Poczerninie (Mazowieckie).

- Droga ekspresowa S7 otwiera porty Trójmiasta na południe Europy - powiedział Adamczyk, odnosząc się do efektów planowanej inwestycji. Zaznaczył, że trasa S7 to następca drogi krajowej nr 7, która należy do najbardziej obciążonych ruchem samochodowym i jednocześnie do najbardziej niebezpiecznych w Polsce, z największą liczba wypadków ze skutkiem śmiertelnych.

- Celem rządu PiS jest budowa drogowego rusztu komunikacyjnego, który będzie przede wszystkim bezpieczny, który zapewni bezpieczną podróż, ale też, który jest niezbędny dla zrównoważonego rozwoju naszego kraju - oświadczył Adamczyk. I dodał:
- Potencjał Rzeczpospolitej musi zostać wykorzystany. On już w czasie ostatnich dwóch lat jest pobudzany, co widzimy po wynikach gospodarczych, ale aby ten wzrost był trwały, aby rozwój był trwały, niezbędne są nowoczesne połączenia drogowe, nowoczesne połączenia komunikacyjne. Droga S7 należy do takich właśnie połączeń.

Zagłosuj

Czy czujesz się bezpiecznie podróżując polskimi drogami?

Szef resortu infrastruktury zapowiedział, że spodziewa się niebawem kolejnej decyzji środowiskowej związanej z planowaną budową drugiej części wschodniej obwodnicy Warszawy. - To oznacza, że będziemy mogli przygotowywać się do przetargu. To oznacza też, że komunikacja w aglomeracji warszawskiej będzie zdecydowanie bezpieczniejsza, komfortowa i przewidywalna, jeżeli chodzi o czas dojazdu - ocenił Adamczyk.

Wspominając, iż rząd powiększył limit finansowy na Program Budowy Dróg Krajowych ze 109 mld zł do 135 mld zł, zauważył, że poprzednia ekipa rządząca PO-PSL nie doszacowała związanego z tym projektem planu finansowego inwestycji. - My nie mówimy, że się nie da, my nie kreujemy iluzorycznej polityki - zapewnił minister infrastruktury. Podkreślił, że - komunikacja na terenie kraju dla wszystkich tych, którzy wiążą nadzieje i plany biznesowe, gospodarcze z naszym państwem, musi być bezpieczna, przewidywalna i drożna.

Wśród priorytetowych inwestycji drogowych Adamczyk wymienił m.in. transgraniczną trasę Via Carpatia, którą nazwał - wielkim projektem dla Polski wschodniej, wielkim projektem dla Europy Środkowo-Wschodniej - oraz drogę ekspresową S3, o której powiedział, że - wreszcie skomunikuje zespół portów Szczecin-Świnoujście z południem Europy. Do niedawna połączenia północ-południe nie były popularne, między innymi w czasie, kiedy nasi poprzednicy decydowali o kierunkach inwestycji komunikacyjnych. Dzisiaj zmieniamy Polskę - powiedział minister infrastruktury.

Przygotowywana przez olsztyński oddział GDDKiA budowa drogi ekspresowej S7 na północnym Mazowszu obejmuje cztery odcinki. Na realizację dwóch: Napierki-Mława (14 km) oraz Mława-Strzegowo (21,5 km) umowy podpisano jeszcze w grudniu 2017 r. Ich wykonawcą będą konsorcja STRABAG i STRABAG Infrastruktura Południe Sp. z oraz Porr i austriacki PORR Bau. Koszt to ponad 740 mln zł. Podpisane w piątek umowy dotyczą z kolei odcinków S7: Strzegowo-Pieńki (22 km) i Pieńki-Płońsk (13,7 km).

Inwestycja realizowana będzie w formule "projektuj i buduj". Wybrani w przetargu wykonawcy przed rozpoczęciem prac budowlanych, których główna część planowana jest od 2019 r., zrealizują projekty budowlane i złożą wnioski o Zezwolenie na Realizację Inwestycji Drogowej dla całego przedsięwzięcia. Koszt trasy Strzegowo-Pieńki to 516,2 mln zł, a Pieńki-Płońsk - 311,7 mln zł. - Planowany termin zakończenia obu kontraktów to 12 maja 2021 r . - informuje GDDKiA.

PAP/Michał Budkiewicz/OP