Google, Samsung, EU inwestują w belgijski MolenGeek

11.02.2018 15:10

Kiedy Ibrahim Ouassari rzucił liceum i założył MolenGeek trzy lata temu w Belgii, nie wiedział, że wkrótce będzie się obracał wśród szefów rządów i gigantów technologicznych, takich jak Microsoft, Google i Samsung.

Google, Samsung, EU inwestują w belgijski MolenGeek fot. Charles Deluvio on Unsplash

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - Biznes na Facebooku

Ouassari dorastał w Molenbeek i przez lata pracował z trudną młodzieżą -  muzułmańskimi imigrantami, głównie z Maroka i Turcji.

Przez ostatnie dwa lata, MolenGeek kształciło umiejętności komputerowe i cyfrową przedsiębiorczość młodych ludzi w jednym z najuboższych regionów Belgii.

Pokazano także drugą stronę Molenbeek, odmalowanego sąsiedztwa, a nie tylko związanego z przemocą od czasu ataków na Paryż pod koniec 2015 r. i Brukselę, na początku 2016 r.

Pomysł okazał się tak udany, że przyciągnął inwestycje od zaawansowanych technologicznie gigantów, takich jak Google i Samsung.

W Molenbeek jest wiele zalet, jesteśmy dowodem -, mówi 22-letni Tawfiq El Ouazzani, który przyznaje, że MolenGeek pomaga mu i jego przyjacielowi Ismaelowi Mahajowi otworzyć stronę internetową.

- Myślałem, że mam zostanę listonoszem lub pomocą sprzątającą- , powiedział Mahaj, po tym jak porzucił szkołę średnią.  Ale po tym, jak odnalazłem MolenGeek, powiedziałem: Dobrze, zamierzam zostać przedsiębiorcą, będę moim własnym szefem i zdobędę klientów dla siebie.

Jego celem było zapewnienie młodym ludziom szansy na zbudowanie przyszłości w dzielnicy, która kojarzona była z długotrwałym bezrobociem i przestępczością.

- Jeśli sprawy nie układają się dobrze i dzieci nie są przystosowane do systemu szkolnego lub system szkolnictwa nie jest do nich przystosowany, zawsze istnieje sposób na zrobienie kariery - powiedział Ouassari.

Pomiędzy wprowadzeniem MolenGeek a uruchomieniem 1 marca 2016 roku, Molenbeek trafiło na czołówki gazet, jako rzekome siedlisko "ekstremizmu".

Po pierwsze, okazało się, że stamtąd przybyło kilku muzułmanów, którzy stali za atakami w Paryżu 13 listopada 2015 r. Następnie podejrzany  Salah Abdeslam został aresztowany tam w marcu 2016 r., w pobliżu rodzinnego  domu.

Dni później ataki w Brukseli przyniosły niepożądaną uwagę już po raz trzeci.

Abdeslam jest sądzony w tym tygodniu przez strzelaninie, do której doszło w Brukseli, która doprowadziła do jego aresztowania.

Ouassari i jego francuska współzałożycielka, Julie Foulon, mówią, że cieszą się, że MolenGeek pomaga znieść piętno z tamtych wydarzeń, ich główne cele to te, które pierwotnie mieli - aby pomóc lokalnej młodzieży.

Foulon powiedział, że branża techniczna jest ogólnie - bardzo elitarna - i - ma bardzo mało ludzi z mniejszości etnicznych i bardzo mało kobiet, więc ważne jest, aby móc otworzyć ten świat.

Każdego dnia około 100 z 600 członków odwiedza centrum non-profit, aby odświeżyć swoje umiejętności komputerowe, wymieniać się pomysłami i poznawać techniki uruchamiania działalności.

Centrum zapoczątkowało już ponad tuzin startupów.

Młodzież z różnych środowisk - od etnicznie marokańskiej ludności Molenbeek, ale także białych, czarnych i azjatyckich grup etnicznych - siedzi przy długich otwartych stołach z modnymi malowidłami ściennymi w tle.

Zainwestowali Google i Samsung

Sukces MolenGeek przyciągnął już inwestycje od takich hi-techowych gigantów, jak Google i Samsung.

Zdaliśmy sobie sprawę, że problemy są podobne w całej Europie, nawet na całym świecie - powiedział Ouassari, 39-letni belgijski syn marokańskich rodziców.

Podobne przedsięwzięcie planowane jest w Padwie we Włoszech, a UE chce go wykorzystać jako szablon dla całego kontynentu.

- Jeśli pochodzisz z innego kraju, jeśli posiadasz inną religią, ale masz tę samą ideę przedsiębiorcy, MolenGeek jest idealnym miejscem -, powiedział AFP włoski przedsiębiorca Francesco Zanchin.

28-krajowa Unia Europejska, zawsze szukająca sposobów na rozwiązanie problemu stałego bezrobocia wśród młodzieży, również interesuje się pomysłem.

W innych częściach Unii Europejskiej będziemy musieli to skopiować - powiedział Andrus Ansip, unijny komisarz ds. Mediów cyfrowych i były premier Estonii.

Dyrektor wykonawczy Google Lie Junius powiedział podczas niedawnej wizyty, że amerykański gigant zainwestował w MolenGeek, aby dać - dostęp do możliwości - i pomóc Europie w wypełnieniu luki w umiejętnościach cyfrowych.

Michiel Dijkman, dyrektor Samsunga w Korei Południowej, powiedział, że firma wspiera MolenGeek - poczuciem pilności.

Dla Ouassari, sukces MolenGeek jest satysfakcjonujący, gdy po ponad dwóch dekadach trudnych wysiłków, może pomóc swojej okolicy.

To było jak Don Kichot, błąkający się wśród wiatraków -, powiedział Ouassari. - Musisz zapewnić tym młodym ludziom gwarancje, że mają przyszłość.

AL JAZEERA AND NEWS AGENCIES/OP

Oceń